poniedziałek, 26 marca 2012

Maybelline, Pure.Liquid Mineral-recenzja podkładu.

Hej kochani ;*
Jak już widzicie po tytule dzisiaj zupełnie coś innego, a mianowicie postanowiłam na blogu wprowadzić niewielkie zmiany. Po pierwsze jest to minimalna zmiana wyglądu blog, hmm.. wygląda to może za dużo powiedziane, ale zmiana kolorów. Czarny już mi się trochę przejadł, a że mamy wiosnę przydało by się trochę koloru... wiem wiem że szary i różowy nijak mają się do tej pory roku, ale jakoś nie wyobrażam sobie tej strony w kolorze zielonym czy też żółtym ;) Dajcie znać co sądzicie o nowym wyglądzie, po głowie chodzi mi jeszcze zmiana nagłówka, ale jeszcze nie zdecydowałam co wybrać ;)Po drugie jak już wspominałam dziś pojawi się zupełnie coś innego ,będzie to recenzja. I tak właśnie z dniem dzisiejszym stwierdzam że takie notki jeszcze się pojawią , o ile oczywiście przypadną Wam do gustu;) I od razu mówię że nie jestem wielkim specjalistą, i nie oczekuje ode mnie nie wiadomo czego :)
A więc jak już mówiłam dziś przedstawię Wam moją opinie na temat tego podkładu. Może na początku przedstawię Wam co zapewnia nam producent; Pure.Liquid Mineral zapewnia pełny, nieskazitelny makijaż. Pozwala skórze oddychać, dając zdrowo wyglądające wykończenie, które stapia się z odcieniem skóry.Nie zatyka porów. Bez talku. Bez olejków. Bezzapachowy.
 Ja kupiłam go jakieś 2 tygodnie temu za 19,90, nigdy wcześniej go nie używałam i prawdę mówiąc kupowałam go w ciemno. Z dobraniem koloru też miałam problem, gdyż nie było żadnych testerów, ale w końcu cena mnie przekonała i postanowiłam go wziąć. Ja mam odcień 010 Ivory, jest to jeden z jaśniejszych o ile nie najjaśniejszy i powiem szczerze że dobrze wybrałam :)

PLUSY:

+ Bardzo fajne opakowanie i na dodatek pompka!
+ Podkład jest lekki, co w moim wypadku jest plusem.
+ Wydajny, ja po dwóch tygodniach może nie codziennego używania widzę minimalne zużycie.
+ Cena
+ Jak na nie dość drogi podkład nawet fajnie matuje.
+ Odcienie, wydaje mi się że nawet bardzo blade osoby znajdą coś dla siebie.
+ Nie ma efektu maski.
+ Nie zapycha porów.
+ Kolor fajnie dopasowuje się do kolor u skóry
+ Filtr SPF18.

MINUSY:

- Jak dla mnie kompletnie nie nadaje się do nakładania pędzlem! Ja używam do niego beauty blendera, zwykłej gąbeczki lub po prostu rąk.
- Trzeba utrwalić go jakimś sypkim bądź transparentnym pudrem, niestety sam nie daje rady.
- Średnie krycie, czasami bez korektora się nie obejdzie.
- Podkreśla suche skórki!
- Wiem że to mało istotna rzecz, ale drażni mnie jego zapach.
- Łatwo może go zetrzeć.
- Nie utrzymuje się cały dzień, po 5-6 godzinach potrzebna są poprawki.


PODSUMOWANIE:
Za tą cenę jaką ja dałam za ten podkład uważam że jest nawet OK, chociaż szału nie ma. Za 35 złoty raczej bym go już nie kupiła. Na razie w spokoju dokończę to opakowania i jak na razie nie mam pojęcia czy kiedyś do niego wrócę. A wy co o nim sądzicie? Używałyście go kiedyś? I jak wrażenia?



Aleks.

21 komentarzy:

  1. Ja obchodzę szafę maybelline szerokim łukiem. Tego podkładu nie używałam, ale testowałam kilka innych tej firmy i są naprawdę do d... na twarz nie można kłaść byle czego a maybelline oferuje nam właśnie byle jakie mazidła.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kiedyś ten podkład i dałam za niego właśnie coś około 30 zł i powiem że wspominam go dość dobrze ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja używam podkładu z sephory a wcześniej z bourjois i z obu jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dla mnie uwydatnianie suchych skórek i to,że szybko się zmywa to najgorsze co może być.:/ miałam pudry z maybelline, bourjois, avonu (chciałam kupić ten BB z garniera, ale preczytałam złe oceny o nim) no i żaden nie jest idealny dla mojej cery:(

    OdpowiedzUsuń
  5. szkoda , że podkreśla suche skórki ;/
    ale takto wydaję się być całkiem ok :)

    http://dont--stop--believin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Puder wydaje się być fajny, szkoda tylko że ciężko nakłada się go pędzlem bo ja lubię tylko tym :P aha i mam jeszcze jedno pytanie, widziałam na Twoim blogu że masz te pomadki z manhattanu te tak zwane kremowe błyszczyki, zrobisz kiedyś ich recenzję? Była bym bardzo szczęśliwa :P POZDRAWIAM. xoxo

    OdpowiedzUsuń
  7. Thank you :)
    I like the make-up<3

    OdpowiedzUsuń
  8. wygląda ładnie, ale minusy mnie odstraszają.. ja mam bardzo mieszaną skórę i źle czułabym się ze świecącym czołem i wysuszonymi policzkami ;< na dodatek używam podkładu tylko, gdy ma przebarwienia na twarzy, więc tu też mógłby się nie spisać, dobrze, że jest ktoś kto tak prawdziwie przedstawia kosmetyki ;)



    zapraszam częściej, będzie mi przemiło ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. hmm cena jest fajna, nigdy go nie mialam ;)

    zapraszam do siebie na :
    http://gooddamnmoment.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. ja tez taka mam nadzieję, dla wlasnej przyjmemności lubię tu bywać, jednakl czasu mniej a zdjęcia same się nie zrobią - w sumie szkoda;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. nigdy go nie używałam, ale bardzo przydatna recenzja :) pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  12. Hmm, nie używałyśmy go, ale z tego, co piszesz za 19,90 :oo to się opłaca kupić :)
    Pozdrawiamy xoxo

    www.mayaandsusannah.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja używałam i lubię ! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. dokładnie, ja coś to z naszej winy się psuje i to jest całkowita prawda hehe;d:D:D torba jest boska <3 a w ogóle to ja kupiłam dziś miss sporty so clear i zamierzam go zrecenzować <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używałam, ale jeśli za taką cenę nie pokrywa porządnie i jest mało trwały, to raczej bym nie kupiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo dziękuję za info o podkładzie, mam nadzieję, że jeszcze go dorwę!:)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie używałam, i raczej nie uzyję po Twojej recenzji ;p

    +zapraszam do mnie;))

    OdpowiedzUsuń
  18. dostalam go kiedys od siostry ,uwielbialam go za konsystencje i lekkosc , swietny dla niezkazitelnej cery , u mnie sie nie sprawdzil bo troszke mało kryjacy byl ...

    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. mnie on zupełnie nie pasuje :) dla mnie za ''wodnisty'' :) wolę raczej gęste podkłady podobne do kremów. kolejnym minusem tak jak sama zauważyłaś jest to, że łatwo go zetrzeć. podczas pierwszego kontaktu z ubraniem od razu pozostają ślady. no i co najważniejsze - szklane opakowanie jest minusem, zostają na ściankach duże ilości podkładu, którego nie da się wykorzystać.

    zapraszamy do nas :))
    http://vampiresandsweethearts.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń