piątek, 16 marca 2012

New lipstick.

Hej kochani, dziś szybciutko chciałabym Wam pokazać moje najnowsze szminki z N.Y.C. Kupiłam je wczoraj po śmiesznej cenie bo tylko i wyłącznie za 4,99,czyli żal było nie wziąć. I moim zdaniem jakość o wiele bardziej przewyższa cenę. Pomadki są fajnie na pigmentowane i posiadają genialną kremową konsystencję. I co najważniejsze nie mają tego tandetnego chemicznego zapachu! Ja mam dwa odcienie jeden to krwista czerwień; 308 Retro Red i 316 Blossom, róż, który na poniższych zdjęciach wygląda bardzo perłowo , chociaż w rzeczywistości taki nie jest ;)



Aleks.

21 komentarzy:

  1. Za taką cenę? :o Wow! Piękne mają kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  2. czerwona♥♥♥ lubię takie intensywne kolorki. :)
    +dodaję. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne są te pomadki! Sama mam kilka kosmetyków z tej firmy i jestem nimi zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  4. rzeczywiście bardzo atrakcyjna cena i w dodatku kolory świetne, tradycyjne, ale świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. rzeczywiście bardzo atrakcyjna cena i w dodatku kolory świetne, tradycyjne, ale świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne są te kolory! takie nasycone!

    OdpowiedzUsuń
  7. Intensywna czerwień zawsze będzie na czasie!; )

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomadki mają śliczne kolory, i ta cena !

    OdpowiedzUsuń
  9. jeeeny, piękne kolory <3 ZAPRASZAM DO MNIE http://www.hausoferick.blogspot.com/2012/03/student.html nowa stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oooo matko ! Te pomadki mają zabójcze kolory. Różowa jest świetna, ale zakochałam się w czerwonej. Niestety ja nie mogę używać jaskrawych kolorów bo po prostu mi nie pasują :( pozdrawiam i zapraszam na rozdanie na moim blogu !



    http://mfashionmyobsession.blogspot.com/2012/03/400-followers-and-giveaway.html

    OdpowiedzUsuń
  11. ale okazja ! ja też tak chce ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. mm!! Jakie ladne kolory- podoba mi sie ta różowa!

    Obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń
  13. Gdzie można kupić kosmetyki tej firmy? :) Bo nigdzie ich nie widuję... :) A różowa jest śliczna.

    Co do butów, Stradivariusy są śliczne, ale niezbyt dobrze wyprofilowane moim zdaniem, bo spadają z pięty, trzeba albo nosić do elastycznych spodni, które można założyć na tę piętę, albo kupić zapiętki. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja kupiłam 2 pary przez internet, czarne do noszenia na co dzień, a platynowe do sukni ślubnej. Niestety, te jasne okazały się dużo miększe i w ogóle nie trzymały mi się stopy, chociaż w tym samym rozmiarze je kupiłam, co czarne, które leżą w miarę dobrze, da się w nich chodzić. Musiałam sprzedać. Masakra. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oo a gdzie je kupiłaś? Gdzieś stacjonarnie? Są przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń