sobota, 5 maja 2012

News!

Heej Kochani ;* Jak tam błogie lenistwo? Co prawda długi majowy weekend powoli zbliża się ku końcowi,ale cieszmy się jeszcze póki trwa :) A jak tam maturzyści samopoczucia? Moim zdaniem polski chyba dość prosty był? Znając życie mi za rok trafią się rzeczy najgorsze z możliwych..no ale cóż ;) Wczoraj rano wybrałam się na malutkie zakupy, niestety mój budżet jest baaardzo okrojony więc na dużo nie mogłam sobie pozwolić,oczywiście jak to zazwyczaj bywa wybrałam się tylko z zamiarem kupna jednej z tych rzeczy, a wróciłam z pięcioma, no ale to standard nie sądzicie? Chyba każdy tak ma ;)


Sprawcą całego zamieszania jest maska do włosów z Ziaji, nigdzie nie mogłam jej znaleźć, pytałam nawet w aptekach i nic!Aż tu nagle wczoraj przechodzę sobie koło malusiej drogerii i pomyślałam, że zajrzę i spytam i co? Okazało się,że jest tam dosłownie wszystko! Było kilka rodzajów i kompletnie nie wiedziałam jaką mam wziąć , więc postawiłam na tą do włosów zniszczonych, zobaczymy jak się będzie sprawowała. Kosztowała ok 6 zł.


Kolejną rzeczą jest odżywka do włosów również z Ziaji, jako że stała tuż obok maski nie mogłam jej nie kupić,zobaczymy ja się będzie sprawowała bo już mam chrapkę na inne rodzaje ;)
Kosztowała ok 4 zł.


Później zahaczyłam jeszcze o Naturę, jako że zostały mi już same drobniaki długo nie rozglądałam się tylko od razu popędziłam do szafy essence, w koszyczku obok znajdowały się przecenione produkty i od razu moją uwagę przykuł błyszczyk. Kolor jest przepiękny koralowo/różowy, co prawda miałam go na ustach dopiero raz, ale na prawdę jak ja nie przepadam za błyszczykami, tak postanowiłam, że muszę kupić jeszcze inne kolorki ;)  Kosztował ok 8 zł.


Kolejną rzeczą jest bardzo popularny eyeliner w żelu z essence, już od dłuższego czasu kręciłam się koło niego, aż wreszcie wczoraj postanowiłam, że muszę go wypróbować. Jest to mój pierwszy eyeliner w żelu, do tej pory byłam raczej zwolenniczką tych klasyków, no ale w końcu coś trzeba zmienić. Zobaczymy jak się będzie sprawdzał ;). Kosztował ok 11 zł


Ostatnią już rzeczą jest pędzel do eyelinera z essence. Zwykły prosty , nic nadzwyczajnego. Kosztował ok 6 zł

No to by było na tyle, kochane miałyście jakąś styczność z tymi produktami? Jeżeli tak napiszcie , ja z chęcią poczytam ;)

Aleks.

15 komentarzy:

  1. mam ten sam eyeliner w zelu i pedzelek.
    Jestem bardzo zadowolona!!

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubie produkty ziaja, obecnie mam ich tonik, krem, mleczko :) ciekawy blog prowadzisz zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam ziajkę (: Mam ten błyszczyk z essence i niestety, ale nie używam go, bo okropnie czuję się w tym kolorze, Ale mam jeszcze jeden bardzo naturalny i jestem z niego bardzo zadowolona (:

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem czy jakość jest adekwatna z ceną(tej maski), ale po raz (chyba) kolejny proszę mi dać znać jak działa :D Ja obecnie stosuję baby dream-szampon do wło.i faktycznie są mięciutkie, ale mało się pieni i sporo trzeba go użyć.:)
    Co do maturki-kurde wszyscy mówią, ze prosta, a ja jakoś mam mieszane uczucia..wolę nie mówić 'hop'...żeby się nie przeliczyć co w moim wypadku jest zdecydowanie za częste ostatnio. Poza tym lalkę odrzuciłam od razu bo już była-to samo dziady! No zobaczymy jak to będzie...ale czytanie ze zro.na pewno fajne nie było!

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekam na ocenę maski, ponieważ cena jest zaskakująca tylko ciekawe czy równe z jakością. Znam ten ból z wyjściem po jedną rzecz. Ja ostatnio pojechałam kupić sandały a wróciłam z 2 koszulkami i sweterkiem :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. czekam na recenzję maski, też zastanawiałam się nad jej kupnem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam ziaję. nie dość że polskie to jeszcze tanie! :) a kosmetyki niczego sobie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam eyeliner!i jest genialny! Zrób osobną dokładną recenzję maski bo mnie bardzo ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę sobie kupić taki pędzelek, tylko do cieni

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapraszam na KONKURS, do wygrania modna bransoletka! ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ten eyeliner w żelu i pędzelek :) Sprawują się bardzo dobrze, banalnie rysuje się kreski <3 I można 'pobawić się' w ciekawe graficzne makijaże oczu :)

    OdpowiedzUsuń