wtorek, 12 czerwca 2012

Essence,a new legue.

Hej kochani ;* Dziś przychodzę do Was z najnowszą kolekcją Essence- A New League.Chyba większość z Was zapewne, już o niej słyszała,to limitowana kolekcja, więc nie mam pojęcia czy dostaniecie ją w każdym rossmanie, ale od razu mówię; przeszukajcie dwa razy swój sklep! Ja zanim znalazłam to 'malusie' stanowisko z kosmetykami essence, bo szafa tego nazwać nie można ;D, minęło sporo czasu! Dobra przechodzimy do sedna! Ja osobiście zaopatrzyłam się tylko w dwie rzeczy, szczerze reszta mnie nie powaliła ;

Pierwszą z nich jest puder brązujący, pierwsze wrażenie całkiem pozytywne, mozaika 4 kolorów; poczynając od ciemnego czekoladowego brązu, kończąc na bieli, wymieszane wszystkie razem dają całkiem przyjazny kolor. Dostępny jest tylko w jednym odcieniu ; 01 go classy, go retro.
cena ; 7,99zł!

  Kolejną rzeczą jest cień do powiek w kremie, niewiele mogę powiedzieć na razie na jego temat. Dostępne są bodajże 3 odcienie,lecz mi przepadł do gustu tylko jednej ;01 my caddy in the wind.
cena;9,99zł


Skusiliście się na coś?! Piszcie co sadzicie na temat tej kolekcji ;) 

Aleks.

6 komentarzy:

  1. Nie miałam żadnego z tych produktów ;D
    Zapraszam do mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam cień! Cudowny jest!

    OdpowiedzUsuń
  3. nie używam cieni, więc cięzko mi się ustosunkować co do tych produktów, ale essence robi coraz to solidniejsze kosmetyki więc warto po nie sięgać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie używałam cieni w kremie, ale te ma naprawdę bardzo sympatyczny kolor i ta mozaika , super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam cienie w kremie z zimowej kolekcji i są świetne ale terez z tej kolekcji już nie załapałam się na nic ciekawego, polecam też cienie w kremie z Catrice. Wskakuję do Ciebie w witrynkę obserwujących i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. chciałabym mieć cień w kremie, czuję że to by było ułatwienie :):):) no i ten puderek, łooo:D

    OdpowiedzUsuń