wtorek, 5 czerwca 2012

Ulubieńcy maja!


1. Podkład bourjois helthy mix, zdecydowanie ostatnimi czasy mój numer jeden! Lekka formuła sprawia,że na twarzy jest prawie niewidoczny. Bardzo ładnie rozświetla, nie tworzy efektu maski, jednym słowem idealny podkład na wiosnę i lato! Ja mam odcień 51, czy najjaśniejszy, idealnie wtapia się w skórę.
2. Transparentny puder z elfa, mam go już grubo ponad rok. Początkowo byłam zachwycona nim, lecz z czasem poszedł w odstawkę. Dopiero kilka tygodni temu polubiliśmy się na nowa, idealnie współgra z wyżej wspominanym podkładem, ładnie matuje i najważniejsze nie bieli buzi!
3. Korektor Mac studio finish, zdecydowanie faworyt w swojej kategorii! Wart naprawdę każdych pieniędzy, więc jeżeli się jeszcze na nim zastanawiacie to na prawdę nie ma na co czekać!
4.Cień Inglot, w tym miesiącu nagminnie używałam nr 463 , piękny nudziak z małymi drobinkami, nawet sam idealnie nadaje się na całą powiekę.
5.Bronzer rimmel'a, zwykły bronzer, nic nadzwyczajnego, bo w końcu co od takiego kosmetyku można oczekiwać, buzia wygląda po nim promiennie, jak by była muśnięta słońcem, czego chcieć więcej? ;)
6.Błyszczyk essence, sama się sobie dziwię co ten kosmetyk robi u mnie w ulubieńcach, ja zagorzała zwolenniczka szminek, po prostu go pokochałam.  W tym miesiącu zdecydowanie on gościł najczęściej na moich ustach, bardzo ładny prawie niewidoczny kolor, dający jedynie poświatę.
7.Pomadka rimmel'a, no oczywiście pomadki tutaj również nie mogła zabraknąć, fenomenem minionego miesiąca jest nudziak z rimmela ( 700 nude delight )

No kochani, to by było na tyle.Podobają Wam się notki w takim stylu?

Aleks.

10 komentarzy:

  1. uwielbiam efekt jaki daje puder transparentny ;) !

    OdpowiedzUsuń
  2. A masz moze gdzies recenzje korektora? Lub moglabys zrobic? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mi bardzo podobają się notki w takim stylu ;)
    Zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również używam Bourjois od zeszłego lata. Uwielbiam, idealnie maskuje to co ma zamaskować i nie tworzy efektu maski, dokładnie tak jak piszesz. Co również ważne, mimo wysokich temperatur nie spływa z twarzy, jak niektóre fluidy. Jesienią, zimą i wiosną używam odcienia nr 52, late, gdy troszkę się opalę 53.

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie się zastanawiam nad tym pudrem z E.l.f ;)

    thoughts-dreams-world.blogspot.co.at

    OdpowiedzUsuń
  6. Super kosmetyki masz! Zrób recenzję tego korektora bo się nad nim zastanawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. lubie notki w takim stylu:D w ogóle w fajnym stylu prowadzisz bloga:D:D:D
    kup koniecznie, jest perfekcyjna, idealna do jasnego pokoju :)
    powiedz mi ile kosztował Cię róż z miyo?:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  8. mam pomadkę! ;3 i zastanawiam się nad kupnem pudru... ;> pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem mega ciekawa połączenia czarnej mgiełki z ostatniego posta:) Mam też podobną i kompletnie nie mam na nią pomysłu:)

    OdpowiedzUsuń