wtorek, 24 lipca 2012

Nowości!

Hej Kochani ;* Przepraszam za niewielką przerwę, ale na prawdę nie miałam wcześniej czasu napisać. Organizowałam trzy przyjęcia urodzinowe, a jak już było po wszystkim to siedziałam w domu z fervexem i leczyłam przeziębienie ;/ Hyh.. w środku lipca?Troszkę paranoja ;) Dobra,mniejsza o to dziś pokażę Wam moje ostatnie zakupy, część z tych rzeczy kupiłam jak byłam w poniedziałek w Gdańsku,(w sumie to utwierdziłam się jedynie w przekonaniu jak nie cierpię tego miasta, i tam na dodatek zgubiłam swoją ulubioną parasolkę), a resztę ostatnio u mnie. Teraz jak tu siedzę w 35stopniowym upale i piszę do Was , to obiecuję ,że koniec leniuchowania i wracam do Was , bo powiem szczerze że już mi trochę tęskno było ;*


miętowa bluzka - Reserved %
bluzka w kwiatki - h&m
biały sweter z niewidoczną z tyłu kokardką - zara %
koszulowe body - reserved &
różowa i miętowa marynarka - zara %
'ceglasta' marynarka - river island %
biała marynarka - reserved %
 
Aleks.

piątek, 13 lipca 2012

Celia Nude Pomadko-błyszczyk.




Zapewne każdy kto przynajmniej raz znalazł się na moim blogu, wie o mojej miłości do szminek i różnego rodzaju pomadek, lecz jakiś czas temu postanowiłam,że muszę nieco ograniczyć swoje zbiory i zaprzestać kupować nowe. Ale...właśnie zawsze jest jakieś ale, nie było mowy o błyszczykach, czyli też o tzw. 'błyszczyko-pomadkach' ;) Firma Celia stosunkowo niedawno, na swój rynek wprowadziła te o to właśnie cuda, przyglądałam się im już od dość dawna. I gdy nagle znalazłam adres niewielkiej drogerii w swoim mieście, w której kosmetyki tej firmy są sprzedawane , nie mogłam przejść obojętnie. Dziś właśnie się tam wybrałam, mamy do wyboru bodajże 6 kolorków, mi do gusty przypadły jedynie dwa, mianowicie 601 - lekki róż, oraz 602 - typowy nudziak. Cena waha się w granicach 10 zł. Po pierwszym użyciu jestem pozytywnie nastawiona, kto wie może jak je pokocham przetestuję też inne kolorki? ;-)




Spotkał się już ktoś z tymi pomadkami? Jak odczucia? Piszcie! Z chęcią poczytam!

Aleks.

poniedziałek, 9 lipca 2012

Lakierowe propozycję na LATO 2012.

Hej Kochani :* , dziś przychodzę do Was z czymś nowym, mianowicie postanowiłam przedstawić Wam lakiery które moim zdaniem fajnie nadają się na lato i na pewno nie raz zagoszczą na moich pazurkach ;) Lakiery podzieliłam tak mniej więcej kolorami, żeby nie było zamieszania ;-) No dobra bez zbędnej gadaniny przechodzimy do sedna!


  • Lakier h&m, sprzedawane w tych czteropakach. Cudowna pastelowa żółć, nie nachalny, idealny na co dzień.
  • Essence, 03 My yellow fellow , również odcień żółtego, tylko jak już widać po zdjęciu nieco intensywniejszy. Nie jest matowy, ma w sobie drobinki, które na pewno nie są nachalne. Dzięki nim płytka paznokcia pięknie się mieni w słońcu.
  • Safari, niestety nie wiem jaki to numerek gdyż mi się starł.Najintensywniejsza żółć jaką posiadam, zdjęcie tego w ogóle nie oddaje, to prawdziwy zółty kolor na lato to po prostu cukiereczek ;) 

  • Kolejny lakier ze słynnych h&m'owskich czteropaków. Koral, cudny jest , malutkie drobinki sprawiają że się ładnie mieni.
  • Prawie brat bliźniak wyżej wymienionego, różni się jedynie tym że nie ma w sobie absolutnie żadnych drobinek, matowy piękny koral.
  • Miss sporty , numerek 452, uwielbiam te lakiery za ich potężny pędzelek! Hmm, kolor dość trudny do określenia bo koral to to już nie jest, raczej taka brzoskwinka. Bardzo fajny, matowy.
  • Safari, znowu bez numerka, jeden z najbardziej neonowych kolorów, mega mocno dająca po oczach, neonowa pomarańcz! Fajnie może wyglądać z opaloną skórą, matowy.
  • Golden rose, 84. Chyba najłagodniejsza pomarańcza, bardzo fajny.


  • Rimmel,315 Ready, aim paint! Chyba jednej z najcudowniejszych czerwonych kolorów jakie kiedykolwiek miałam, uwielbiam ten lakier, gdy nie mam pomysłu na swoje paznokcie, zawsze po niego sięgam! Wielki plus za duży pędzel!
  • Rimmel,440 Sun downer, brat bliźniak czerwonego. Kolor już trochę inny, hmm powiedziała bym że taki pomidorowy? Coś w tym stylu. Bardzo fajny!
  • Miss sporty, 326. Hmm, troszckę podobny to swojego sąsiada rimmela,  no jedynie może ciut jaśniejszy. Fajny mat i oczywiście pędzelek ulubiony! ;-)
  • Miss sporty,302, piękna fuksja! Marzy mi się w duecie z jakąś ładną szminką na ustach w bardzo podobnym kolorze.
  • h&m, jasny błękit, bardzo fajny pastelowy, jak najbardziej na plus!
  • h&m,mięta,chyba jedyna matowa jaką posiadam w swojej kolekcji, kolejny cudny pastelowy kolorek!
  • Miss sporty , odcień 330, mięta co prawda perłowa,ale też ją bardzo lubię!
  • Golden rose , numerek 225, mięta , ani perłowa, ani matowa, ma takie śliczne złote drobinki które się bardzo ładnie mienią  ;-)
  • Daily color one touch, nie mam pojęcia co to za firma i jaki to numer, ale muszę powiedzieć że lakier jest super, sama nie wiem jaki to do końca kolor bo niby neonowa żółć, niby neonowa zieleń zależy na to patrzeć, ale kolor jak najbardziej na plus!
  • Essie,521 Over the knee, kolor może nie do końca przypominający te letnie. Ale jest na prawdę śliczny. Taka hmm czekoladka z drobinami! 
  • Essie,745 Sand Tropez, kolejny mało letni kolorek,chociaż na prawdę, niesamowity , taka kawa z mlekiem, typowy nudziak, idealny!

  • essence 72 time for romance, bordowy brokat,idealny top coat, fajnie współgra chyba z każdym lakierem.
  • Miss sporty, taki odżywko-top coat, bardzo fajny, zarówno pod lakier jak i nad.
  • Znana  odżywka Eveline 8w1, nie powiem odrodziła moje paznokcie na nowo! Jest niesamowita, to już moja druga buteleczka i na pewno nie ostatnia! Mogę ją polecić na prawdę każdemu, używam ją albo samą, albo pod i na lakier  , idealna!
Aleks.

piątek, 6 lipca 2012

Idealne rozwiązanie na upalne dni!

Tak wiem wiem,nie dość,ze mam blade to jeszcze mega brzydkie nogi nie musicie mi tego powtarzać. Przyznam szczerze,że nie lubię za bardzo ich eksponować,ale przychodzi w życiu każdego człowieka taka moment kiedy na dworze temperatura sięga coś ok 35 stopni.Wtedy nie mamy chyba innej możliwości niż włożyć na siebie przewiewną sukienkę i najwygodniejsze na świecie buty, czyli japonki i ruszyć w świat!





sukienka - no name / buty - h&m / torba - h&m % / okulary - primark
biżuteria - h&m,lilou,casio,primark

czwartek, 5 lipca 2012

Jeansowa kamizelka!

W końcu zawitało do mnie słońce! Co prawda od kilku już dni był straszny zaduch, który w istocie przypominał bardziej ten przed burzą niż przed piękną słoneczną pogodą. Co prawda lubię takie upały,chociaż nie cierpię się opalać, dlatego też staram się unikać słońca w godzinach południowych i dziś na zewnątrz wyszłam dopiero grubo po 6, dlatego też stój prosty i wygodny, nic nadzwyczajnego ;-) W wakacje przede wszystkim cenię sobie wygodę!


kamizelka - new look % / bluzka - h&m / buty - deichmann / torba - sh / okulary - primark
 biżuteria - kappahl,lilou,casio,h&m

wtorek, 3 lipca 2012

Ulubieńcy czerwca!

Hej Kochani! Jak widać już po tytule dziś przyszedł czas na kosmetycznych ulubieńców czerwca! Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak szybki minął mi ten miesiąc, uuu , ale dobra mniejsza o to. Jak już zdążyliście zauważyć kosmetyków jest niewiele ,jedynie cztery produkty , nie wiem jak wy, ale ja latem, a szczególnie w upalne dni ograniczam swój makijaż do minimum.



1. MAC, studio fix, podkład i puder w jednym. Idealne połączenie na lato, na buzi jest praktycznie niewidoczny, a twarz jest idealnie zmatowiona. Nie zatyka porów i nie podkreśla suchych skórek,jednym słowem ideał, no jedyną jego wadą dla niektórych może być tylko cena, bo 115zł to jednak nie mało, ale patrząc na zużycie, to jest na prawdę wydajny! Ja mam odcień NW20 ;-) i czuję,że to nie moje ostatnie opakowanie.
2.Korektor rimmel wake me up, nic nadzwyczajnego, zwykły rozświetlający korektor pod oczy, u mnie się sprawdza i jestem zadowolona z jego działania, nic więcej nie wymagam od tego produktu, może min. dlatego,że kupiłam go w promocji za niecałe 10zł? ;-)
3.Bronzer rimmel'a, kolejny raz ten produkt znajduje się w moich ulubieńcach. No cóż ja mogę na jego temat powiedzieć? Prosty bronzer, ładny kolor, nie nachalny, twarz po nim wygląda jakby była leciutko muśnięta słońcem,bez drobin, a to jest najważniejsze.
4.Revlon,lip butter, powiem szczerze,że jakby ktoś spytał się mnie miesiąc temu czy ten produkt mógł by znaleźć się w moich ulubieńcach, to po prostu bym go wyśmiała. Początkowo uważałam,że ten ów produkt,którego cena na allegro wahała się w granicach od 40-60 zł to jakieś, za przeproszeniem jaja. Do czasu,gdy revlon wprowadził je do Polski, wtedy nie popuściłam i musiałam go przetestować. Po kilku dniach się zakochałam, może to ze względu na kolor, może na konstystencję? Sama nie wiem, ale powiem Wam,że go uwielbiam! Mój odcień to sweet tart 090 i w przyszłości kupię na pewno jeszcze jakieś.

poniedziałek, 2 lipca 2012

wąż z kołnierzykiem!

Hej Kochani ;* Dziś chciałam Wam zaprezentować już na sobie jedną z ostatnich zakupionych rzeczy, jak już się zapewne domyślacie się po tytule będzie to zwiewna wężowa bluzka z uroczym kołnierzykiem, która jest wprost idealna na taką pogodę! Nie ukrywam że zakup bluzki o takim kroju planowałam już od dłuższego czasu,ale jakoś nigdzie nie mogłam znaleźć, jedynie kilka razy przeleciała mi gdzieś na internecie, jej cena wahała się w granicach 30-40$ , więc stwierdziłam,że to 'zleksza' przesada, za kawałek materiału. Aż do czasu,gdy ostatnio natrafiłam na taką w peppco w cenie 29,90 ;)




bluzka - no name / jeansy - h&m / torba - zara / buty - h&m / okulary - primark
biżuteria - lilou, h&m.

Aleks.