środa, 24 października 2012

Bezpłatne próbki z Johnson's Baby.

Jakiś czas temu na jednym z blogów znalazłam informacje że można zamówić 4 próbki z Johnson's Baby. Ja osobiści jakieś dwa-trzy tygodnie temu wypełniłam formularz i na śmierć zapomniałam, dopiero dziś rano przypomniał mi o nich kurier. Prawdę mówiąc nie miałam pojęcia co to za przesyłka, dopiero gdy rozpakowałam moim oczom ukazało się niewielkie kartonowe pudełko, a w nim cztery produkty z Johnson's Baby.

 

W małym kartoniku otrzymujemy maksymalnie cztery dość pokaźne produkty ( sami wybieramy co chcemy dostać ) :
  • mleczko pielęgnujące 50ml
  • ochronny krem przeciw odparzeniom 15ml
  • krem pielęgnujący 15ml  
  • płyn do mycia ciała i włosów 3w1 50ml 
 
Kochani, jeżeli też macie ochotę na ich przetestowanie to możecie zamówić je TUTAJ.

Aleks.

niedziela, 21 października 2012

Essence wildcraft!


W ubiegłym już tygodniu w naturach pojawiła się długo wyczekiwane limitka essence wildcraft. Ja na początku byłam bardzo nakręcona na wiele rzeczy,ale jak widać zdecydowałam się tylko na kilka drobiazgów, ale do rzecz...U mnie sama limitka pojawiła się dopiero jakoś pod koniec tego tygodnia, i standardowo nie było na nią jakiegoś szału, więc gdy podeszłam do stanowiska i zobaczyłam że wszystko jest prawie nietknięte byłam bardzo szczęśliwa. No ale gdy zaczęłam swatchować to zachwyt opadł, zacznijmy od rozświetlacza, który, hmm nie wiem czy to może wina sztucznego światła czy czego, ale wyglądał ja źle zmielony brokat...dosłownie. Pomadki niestety nie były w moich kolorkach, pędzel też jakoś mnie nie zachwyciły,a set do brwi od samego początku mnie nie interesował. W końcu zdecydowałam się na jeden cień, piękny kolor, na prawdę...idealny na całą powiekę. *-*, dwa pozostałe kolory też bardzo ładne,ale totalnie nie w moim guście. I na dwa lakiery, najjaśniejsze, nie wiem jak z jakością,ale dla takich kolorów warto je kupić!

 A wy na co się skusiliście?


Aleks.

sobota, 20 października 2012

Klasyka gatunku! :-)

Klasyka gatunku...czyli połączenie bieli z czernią, czyli coś co nigdy się nie znudzi....Kochani, a jak tam mija słoneczny weekend? ;-) Nie wiem jak u Was , ale u mnie jest piękna pogoda, która sprawia wrażenie jak by zaraz miało być lato, a nie smętna i ponura jesień... no ale nic, cieszmy się jeszcze słoneczkiem, które umożliwia nam chodzenie po dworze w samej marynarce ;) No i oczywiście debiut nowej torby, która sprawdza się idealnie! I oby było tak dalej ;)
 



bluzka - tkmaxxx / marynarka - reserved % / spodnie - m&s % / buty - zara / torba - zara


Aleks.

piątek, 19 października 2012

Nowa miłość ♥

Hej Kochani, cały tydzień się nie odzywałam! Ale na prawdę nie miałam czasu, mam taki nawał pracy i obowiązków że się nie wyrabiam ;< Przed tym jakże ciężkim tygodniem, a dokładniej w zeszłą niedzielę wybrałam się na zakupy, dziś pokażę Wam jedną z rzeczy jaką planowałam kupić już niedzielę, ale niestety nie było tej torby co chciałam, były tylko karmelowe, a ja chorowałam na czarną!Pani kazała mi przyjść w czwartek, i oczywiście poleciałam jak szalona i o to jest, moja nowa cudowna torba! Bardzo mi się podobna, i na prawdę nie interesuje mnie to że dużo osób w takiej chodzi, bo u mnie w mieście nie widziałam jeszcze nikogo z tą torbą ;) Cena to 219 zł.


Na pewno będzie częstym gościem na blogu ;) Jak Wam się podoba? :)


Aleks.

sobota, 13 października 2012

NUDE na ustach wcale nie musi oznaczać nudy!

Hej Kochani! Dziś mam dla Was bardzo przyjemny post,przynajmniej jak dla mnie i chyba jak dla każdej miłośniczki szminek nude. Dziś pokażę Wam moją kolekcję takich pomadek, każda jest podobna, ale tak na prawdę są zupełnie inne! Na co dzień właśnie głównie takich pomadek używam, są bardzo naturalne, ale nie wyglądają na ustach sztucznie. Pasują zarówno do makijażu codziennego, bardzo naturalnego, jak i mocniejszych z pazurem ;-) Moja kolekcja jest jak na razie nie wielka, ale w najbliższym czasie chyba nie planuję nic dokupywać, w każdym razie jeszcze nic nie upatrzyłam co zawojowało by moim serduchem ;)




Moja Top 3? Chyba Catrice , Inglot i Celia. A wy? Macie jakieś typy? Lubicie pomadki tego typu? ;)

wtorek, 9 października 2012

Lakierowe propozycje na JESIEŃ 2012.

Hej kochani ;* Nie za bardzo cieszy mnie perspektywa pisania tej notki, bo chcąc nie chcąc co raz częściej będziemy wspominali o jesieni...ehh. no dobra dobra, dziś mam dla Was lakierowe propozycje na jesień według mnie ;) Trochę się tego nazbierało, ale ja uwielbiam mieć pomalowane pazurki i nawet ta nieznośna pora roku mnie przed tym nie powstrzymuje. 


I jak? Macie jakieś swoje ulubione kolorki? Może jacyś lakierowi faworyci? Piszcie z chęcią poczytam ;)

SPRZEDAJĘ!

Aleks.

niedziela, 7 października 2012

Na ratunek stopom!

Wiem wiem, może wydawać się to trochę dziwne, że zbliża się jesień a ja tu biorę się za pielęgnację stóp, no ale moim zdaniem każda kobieta powinna mieć ładne zadbane stopy, bez względu na porę roku. Dlatego też dziś pokażę Wam moją 'aktualną kurację' , w roli głównej kremy z Bebeauty, czyli z popularnej biedronkowskiej firmy!


 Na pierwszy ogień idzie peeling do stóp , w zasadzie to zazwyczaj staram się używać wszystkich trzech preparatów naraz , no ale wiecie jak to czasami bywa, nie zawsze jest na to czas. No ale wracając do peelingu,bardzo go polubiłam. Ma bardzo fajną konsystencję, jak widzicie jest to taki jakby krem z mnóstwem małych niebieskich drobinek. Nie jest to nie wiadomo jaka tara, ale stópki są po nim naprawdę milutkie i gładziutkie! Złuszcza naskórek, tak ja obiecuje producent co jest na prawdę wielkim plusem! Zapach jest praktycznie wcale nie odczuwany. Na prawdę polecam ten produkt!


Kolejną rzeczą jest żel do stóp, który ma za zadanie odświeżyć nam stopy, żeby pięknie pachniały! ;) Co tu można by rzec o takim produkcie? Wiadomo nie zagwarantuje on nam nie wiadomo jakiego odświeżenia, ale takie przyjemne odświeżenie po kąpieli stóp jest bardzo komfortowe. Zapach ma nieziemski, na prawdę nie wiem do czego go porównać, ale jest na prawdę piękny!


I na końce przedstawiam Wam balsam do stóp, pięknie pachnie, taka prawdziwa cytrynka z szałwią, mi osobiście ten zapach bardzo kojarzy się z latem! ehhh.... Tego produktu używam chyba najczęściej bo praktycznie co wieczór, bardzo fajna konsystencja, szybko wsiąka i nie pozostawia nic tłustego, nogi są po tym są bardzo gładkie! ;)


Znalazłam chyba tylko jeden minus tych cudeniek, to że każde opakowanie ma tylko 75ml, z rozkoszą zakupiła bym jedno większe , które starczyło by na bardzo długo, no ale niestety przy najbliższej wizycie z biedronce na pewno kupię je ponownie! A i zapomniałam wspomnieć o największym plusie jakim jest cena, każdy produkt kosztuje...uwaga... tylko i wyłącznie 2,69!
Kochani jeżeli jeszcze nie miałyście z nimi styczności to na prawdę polecam wypróbować!


Aleks.

piątek, 5 października 2012

Rossmanowski haul!

Hej Kochani! Dziś po raz kolejny mam dla Was haul, wiem że wy bardzo lubicie je oglądać, a ja bardzo lubię je ' robić' wię wszystko jest w jak najlepszym porządku ;) Dobra ale mniejsza o to, jak wiecie, aktualnie w rossmanie jest wiele bardzo ciekawych promocji, z których i jak postanowiłam skorzystać. Po pierwsze w końcu skusiłam się na słynne kosmetyki do włosów z firmy alterra, kupiłam szampon,odżywkę i maskę , granat z aloesem, zobaczymy czy na prawdę to takie 'cuda' jak się mówi ;) Po raz kolejny postanowiłam też dać szansę żelom pod prysznic z issany. Kiedyś tam kupiłam jeden, nie pamiętam dokładnie jaki zapach,ale chyba to była jakaś limitka,ale mniejsza z tym, i bardzo mnie uczulił! Niesamowicie się zraziłam i od tamtego czasu jakoś nie mogłam się zebrać żeby po raz kolejny spróbować, aż teraz gdy możemy je kupić jeszcze taniej niż zazwyczaj postanowiłam że wypróbuję jakiś. Kolejna rzecz również jest z issany, żel do golenia, nigdy jej jeszcze nie miałam,ale postanowiłam wypróbować. Masło do ciała od dawna mnie kusiło, a cena tylko utwierdziła mnie w tym że muszę wypróbować. I na końcu zgarnęłam mój ulubiony zmywacz! Teraz wielkie opakowanie możecie znaleźć za 4,99 ;)


No to tak prezentują się moje skromne zakupy z rossmana, macie coś z tych rzeczy? Jakieś szczególne odczucia ? :)


Aleks.


wtorek, 2 października 2012

Ulubieńcy września!


1. Pędzelek do cieni z essence, kosztuje grosze, ale od kiedy go kupiłam to 'makijaż oka' wykonuję tylko nim jest na prawdę genialny, włosie nie podrażnia, a po praniu nic na nie wypada!
2. Typowy skunks z elfa, bardzo lubię ten pędzel, powiem więcej jest to jeden z moich ulubionych, idealny do różu.
3. Mój pędzel numer jeden! Nadaje się do wielu rzeczy, ja osobiście nakładam nim ; róż bronzer i rozświetlacz! Polecam każdemu kto szuka takiego pędzla!
4.Tusz do rzęs z loreala, jeden z niewielu który tak polubiłam. Używam go nieustannie od kilku miesięcy, i czuję,że jak to opakowanie mi się skończy to prawdopodobnie wrócę do niego z powrotem ;)
5. Podkład bourjois helthy mix, do tej pory najlepszy podkład jaki używałam! Z Ręką na sercu mogę polecić każdemu! Ale jak widać już jestem co raz bliżej końca na czym bardzo ubolewam, ale na pewno do niego wrócę jak nie teraz to później :)
6. Vichy dermablend, początkowo myślałam że ta cała nagonka na ten puder sprawia że jest uważany za taki niezastąpiony, po miesiącu używania muszę przyznać że zgadzam się z tym w 100%, jest o niebo lepszy od innchy pudrów transparentnych jakich do tej pory używałam ;)
7. Mac studio fix, dużo nie muszę mówić, ale spokojnie mogę go już teraz nazwać ulubieńcem roku!
8. Korektor, rimmel wake me up, bardzo fajny rozświetlający korektor który super nadaje się pod oczy.
9. Kolejny korektor i również z rimmela, match perfection, tego natomiast używam na jakieś niemiłe niespodzianki na buzi i sprawdza się w tym bardzo dobrze.
10. Róż z inglota, mój ulubiony róż, pigmentacja niesamowita, ja mam numerek 84.
11. Pomadka z maca, ukochana pomadka tego miesiąca, chyba nie używałam niczego innego oprócz niej, kolorek angel.
12. Rozświetlacz, collection 2000, bardzo dobrze Wam wszystkim znany, używam go od dłuższego czasu, i na prawdę polecam!
13. Paletka cieni z hean, a konkretniej te dwa najjaśniejsze cienie, pierwszy na całą powiekę a drugi delikatnie na załamaniu, bardzo fajnie wyglądają ;)
14. Baza pod cienie, w tym miesiącu jak nigdy notorycznie jej używałam , nie mam porównania do innych baz bo to moja pierwsza, ale dla mnie jest dobra i jak na razie bardzo fajnie mi się z nią współpracuje :)
15. Masło do ciała, początkowo byłam do niego nastawiona dość sceptycznie, ale później zakochałam się w zapachu, skóra piękna, gładka i pachnąca! mmm....
16. Szampon do włosów, ulubieniec, włosy są po nim piękne , miękkie i pachnące! ;)


Aleks

poniedziałek, 1 października 2012

Mini haul z nowo otwartej natury!

Hej kochani ;* Dziś mam dla Was malutki haul, czyli zakupy jakich dokonałam wczoraj podczas otwarcia nowej natury u mnie w mieście. Za te trzy rzeczy zapłaciłam coś ok 8-9 zł, bo były niezłe promocje, więc naprawdę bardzo malusio ;) Ale to nic, nawet nie macie pojęcia jaką radość sprawiła mi szafa Catrice! Pierwsza szafa z tymi kosmetykami w moim mieście, już upatrzyłam sobie kilka ciekawych rzeczy które pewnie z czasem zakupię ;) Polecacie coś od siebie? Dobra,dobra wracając do zakupów, płatki kosmetyczne kosztowały 0,99zł, tusz do rzęs 2,99, a serum 4,99, więc ceny są na prawdę korzystne, warto wypróbować nowe produkty , jeżeli możemy je zdobyć w tak niskich sumach :)


SPRZEDAJĘ!

Aleks.