niedziela, 17 lutego 2013

Przygotowania do wiosny!

Hej Kochani :* Jak tam weekend?! Mamy tutaj jakiś leniuszków, który tak jak ja mają przed sobą jeszcze tydzień wolnego ;)? U mnie nie powiem bardzo sympatycznie leci czas :D Ale dobra wracamy do tematu. Dziś znowu mini haul, wiem że są tutaj zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy takich postów, no ale niestety nie wszystkim jestem w stanie dogodzić ;) Ostatnimi czasy sklepy przemierzam głównie w poszukiwaniu rzeczy już raczej wiosennych, i już jakiś czas temu w reserved ujrzałam kurtkę która skradła moje serce i wiedziałam że prędzej czy później i tak będzie moja. Nie była jakaś wybitnie droga bo kosztowała 199zł więc to raczej standardowa cena. Najbardziej urzekły mnie te ćwieki bo nie są srebrne, a na większościach kurtek jakie oglądałam były właśnie srebrne a ja takich nie chciałam, a tu voila znalazłam takie jakie chciałam! Z butami było już trochę gorzej bo nienawidzę tego okresu, z tej racji że buty zimowe, mega grube są już zwyczajnie za ciepłe, a z drugiej strony nie można pozwolić sobie jeszcze na iście wiosenne obuwie. W sklepach totalna pustka, przejrzałam masę sklepów i przymierzyłam kilkadziesiąt par i najbardziej urzekły mnie proste szaro-brązowe botki ze stradivariusa były przecenione z 279 na 129 więc na prawdę całkiem spoko ;)


 kurtka - reserved
buty - stradivarius

A u Was jak tam przygotowania do wiosny?! Jakie cacuszka trafiły już do waszych szaf? ;)

Całuski, Aleks.


10 komentarzy:

  1. o co chodzi z komentarzam u gory?haha :D ja kurtke mam z zeszlego roku, rowniez skore z cubusa :) botki sa super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nie robiłam, ale patrze ze powoli trzeba o tym myśleć. Świetna kurtka <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią te dwie rzeczy zgarnęłabym również dla siebie,, dobry zakup! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Buty są świetne :)

    Pozdrawiam i zapraszam,
    streetofjellies.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. ta ramoneska bardzo mi się podoba, ale jakoś zle się czuję w skórach :(

    OdpowiedzUsuń
  6. oo tak prezent noworoczny był cudowny :)
    a torebkę jak najbardziej polecam :) no i tak przeglądam, przeglądam twojego bloga i dzięki Tobie na pewno coś kosmetycznego wybiorę, zwykle więcej pieniędzy wydaję na ciuchy, nie biegam jakoś po drogeriach w celu wypróbowania nowego kremu czy szamponu. zawsze chciałam z ciekawości zmienić podkład, mój pierwszy podkład jakim zaczęłam się malować pod koniec gimnazjum to właśnie revlon colorstay pożyczony z kosmetyczki mamy i tak w kółko go ciągnę, widziałam, że też go zakupiłaś, ale w innym kolorze :) polecisz coś podobnego do niego? :) bo ja jak mam iść do drogerii i prosić Panie o jakiś podkład to strasznie zniechęcam się :) widziałam tez paletke urban decay u ciebie, też zawsze podobała mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ramoneska świetna, złote detale-cudo! :) Pozdrawiam, Ada ;)

    OdpowiedzUsuń