piątek, 15 lutego 2013

TAG: Ile warta jest moja twarz?

Hej Kochani :* Jakiś czas temu w sieci pojawił się dość fajny tag, ile warta jest moja twarz, w którym to podliczamy cenę kosmetyków używanych do codziennego makijażu. Uważam że to na prawdę fajna zabawa, i od razu zachęcam wszystkich do zrobienia tego tagu jeżeli jeszcze tego nie uczyniłyście ;) 


Pod uwagę brałam różne kosmetyki,są tu takie których używam już od dłuższego czasu,ale jest też kilka świeżaków które uważam już za hity! Nie ma tego nie wiadomo ile, podstawowe rzeczy które używam do codziennego makijażu ;) Nie uwzględniałam tutaj żadnych akcesoriów typu pędzle, zalotka itp, bo bardzo często używam innych produktów. Nawet nie macie pojęcia jaka jestem ciekawa końcowej ceny , a więc aby nie przedłużać zaczynamy! :D


1. Vichy dermablend, moim zdaniem najlepszy puder transparentny jaki do tej pory używałam, może nie należy do najtańszych,ale na prawdę jest wart uwagi! Cena : 90zł.
2. Dwa tusze do rzęs, oba z maxfactora, 2000calori i false lash effect , jeden zapewnia mi pogrubienie , a drugi natomiast wydłużenie, mój idealny duet, Cena: 28zł i 48zł.
3. Eyeliner z żelu z essence, mega czarny i trwały, czego chcieć więcej? Cena: 10zł
4. Pomadka z revlonu, piękny różowy kolor numerek 002, ewidentnie ostatnimi czasy moja ulubienica! Cena: 29zł
5. Błyszczyk z bell, nikomu chyba nie muszę go przedstawiać od kiedy go kupiłam nie rozstaje się z nim na krok, cudo! Cena: 5,99zł
6. Balsam do ust z nivea, zapach to po prostu maaagia! Na prawdę każdy kto miał z nim styczność doskonale o tym wie! Idealny zarówno jako podkład po pomadkę jak i balsam na noc. Cena: 9.90zł
7. Bronzer z benefitu, czyli popularna hoola, piękny kolor, trwałość całodniowa, jednym słowem ideał! Cena : 145zł
8. Róż z bell, mój bezapelacyjny hicior , cena: 7zł
9. Rozświetlacz z the balm , cena: 60zł
10. Mój aktualny hit, revlon colorstay! Nie wiem czemu dopiero tak późno go odkryłam! Cena: 30zł
11. Baza pod cienie z urban decay , na prawdę fajan i godna polecenia baza, ja mam miniaturkę która była dołączona do paletki więc niestety ceny nie znam ;)
12. Dwa korektory z mac'a , można powiedzieć że znalazłam ideały. Pierwszy z nich studio finish jest idealny do kamuflowania wszelkiego rodzaju niespodzianek na twarzy, drugi natomiast pro longwear sprawdza się znakomicie na cienie pod oczami, świetnie je maskuje i bardzo ładnie rozświetla! Cena: 70zł/szt.
13. Paletka cienie z urabn decay, czyli popularna naked. Kolorystyka jest idealnie dobrana, używam jej bez przerwy, można nią wykonać zarówno makijaż dzienny jak i wieczorowy. Cena: 160zl

= 762,89zł

Dużo? Mało? Zależy jak na to spojrzymy, patrząc jednorazowo to kupa kasy ale jak podzielimy to przez liczbę dni w roku to dziennie wychodzi coś ok 2,10zł, czyli chyba normalna stawka ;) A u Was jak wyszło? Pochwalcie się na dole wynikami! ;) 

Pozdrawiam,Aleks.






12 komentarzy:

  1. Olka, świrze, a na bilet na Biebera Ci starczy? :D a tyle tapety masz, że Cię można młotkiem stuknąć i spadnie :D haha. I jakby co, to ja Sandi xD lol xD :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starczy starczy ;* Przecież i tak bierzemy te za telebimami! :D

      Usuń
    2. eeee, tez bym chciala na biebera :D:D:D szkoda ze nie moge :( co do kosmetykow to twierdze ze są super (chociaz polowy nie uzywalam hahaha;D) i chce je miec, koniecznie rozswietlacz z the balm i the naked :)
      ojjj ja teraz kinder country musze miec obowiazkowo raz w tygodniu :D

      Usuń
  2. Cudowne te kosmetyki:) mnie na wiekszosc z nich szkoda kasy:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny blog, a ten post to genialna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tag rzeczywiście fajny, może za jakiś czas go zrobię, ale już teraz mogę stwierdzić, że suma będzi mniejsza, bynajmniej tak mi się wydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Łoo... ! tak podliczyć to dużo wychodzi. No wiadomo, że to nie jeden dzień to nie jest to 700zł, ale też nawet nie 2,10, bo niektóre rzeczy zużywamy szybciej bo większą ilość produktu nakładamy, a niektórych mało, co powoduje, że starczają na dużej; a co więcej, np. taka paleta do cieni, może droga... ale chyba starczy na ho ho ho i jeszcze dłużej

    OdpowiedzUsuń
  6. eeej wyszlo 693! ;D nie umiesz liczyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem , Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Z ciekawości podliczyłam mój makijaż i też wyszła niezła sumka. W przyszłym tygodniu zapraszam na post. Obserwuję...

    OdpowiedzUsuń