środa, 27 lutego 2013

Zdenkowani!

Hej Kochani :* Dziś przychodzę do Was z małym projekcikiem denko, nie wiele produktów udało mi się w ostatnim czasie wykończyć, ale postanowiłam że nie będę ich zbierała w nieskończoność bo niestety te puste walające się buteleczki po całej łazience działają jak płachta na byka na moich współlokatorów :)


1. Szampon do włosów z Dove, stał sobie dość długo nieużywany i gdy niespodziewanie skończył się mój ulubieniec z organix nie miałam wyjścia i musiałam zacząć go używać. Już po 4-5 myciach zauważyłam że coś robi z moimi włosami, były gładkie, jedwabne i nie plątały się! Z dnia na dzień stał się moim ulubieńcem i z bólem serca kończyłam to opakowanie, na dniach muszę wybrać się po kolejne opakowanie, ale tym razem spróbuję chyba tej wersji do włosów zniszczonych. Na pewno kupię ponownie!

9/10

2. Kolejny szampon do włosów, tym razem z green pharmacy, bardzo przyjemny produkt, 'pupy nie urwał' ale ja myję włosy zawsze dwa razy i jako ten pierwszy szampon , tylko do oczyszczenia włosów sprawdzał się idealnie! Cena i przyjemny zapach przemawiają tylko na jego korzyść, i prawdopodobnie kupię go ponownie. :)

7/10

3. Peeling z synergen, mój ulubieniec, tylko martwi mnie to że nie ma go w rossmanie! Nie wiece może co się z nim stało....doszły mnie nawet suchy że podobno zmieniono opakowanie, jak wygląda?! Mój ulubiony jak do tej pory peeling, niezła tara, a ja takie lubię najbardziej! Nie wiem które to już moje opakowanie i jak tylko dorwę kolejne to na banku je kupię!

10/10

4. Płyn micelarny z bebeauty, niestety u mnie jak na razie totalnie się nie sprawdził, nie wiem czym to było spowodowane...hm może tym że ostatnimi czasy nie cieszyłam się raczej dobrym stanem cery? No nie wiem, nie wiem, wychwalany przez wielu mnie niestety rozczarował....kupię go jeszcze kiedyś bo nie chcę go tak od razy skreślać.

3/10 

5. I ostatnim już produktem jest kolejny żel z isany, co tu dużo mówić.. od teraz już zawsze będę im wierna, tanie i te zapachy, może nie są za wydajne, ale to można im akurat wybaczyć. To już moje jakieś -naste opakowanie i w łazience stoją i czekają na mnie już inne! Uwielbiam i zawsze będę do nich wracała!

10/10

No to było by na tyle, używałyście jakieś z tych produktów, podzielcie się co ostatnimi czasy udało Wam się w końcu zużyć ;)

Całuski, Aleks :*


6 komentarzy:

  1. mialam kiedys szampon dove, ale mi nie spasowal... :(

    OdpowiedzUsuń
  2. w jakiej cenie był ten peeling synergen??

    OdpowiedzUsuń
  3. Peeling jest genialny, ale też nie mogę znaleźć go w mojej pobliskiej drogerii :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja sobie obiecuję w ramach oszczędzania wybierać właśnie tańsze produkty, ale w Rossmanie za każdym razem omijam półkę z tym peelingiem i żelami... a koniecznie muszę wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń