piątek, 24 maja 2013

-40% w rossmannie, co upolowałam?


O tym że w rossmannie jest aktualnie -40% na całą kolorówkę i pielęgnację , wie już chyba każdy, dlatego też dzisiaj postanowiłam Wam pokazać co mi udało się wczoraj kupić. Nie planowałam jakichś zabójczych zakupów, od początku mniej więcej wiedziałam po co się wybieram i czego mam szukać. Pierwsze do koszyka trafiły dwa tusze z wibo, różowy, extreme lashes i zielony, growning lashes, słyszałam o nich na prawdę wiele dobrego, a teraz gdy udało mi się kupić jej jeszcze taniej niż zazwyczaj to aż żal było nie wziąć, ich pierwotna cena to coś około 9,50 , ja zapłaciłam ok 5,50 za sztukę. Kolejną rzeczą którą wiedziałam że na pewno kupię jest rimmel wake me up , podkład o którym również słyszałam dużo dobrego, znajdą się tacy co go uwielbiają i tacy co nienawidzą, ja jako że nigdy jeszcze nie miałam z nim do czynienia ( no oprócz małej próbeczki ) postanowiłam że w końcu muszę go przetestować, zdecydowałam się na kolor najjaśniejszy czyli 100 ivory, i wydaje mi się że na lato będzie idealny : ) Pierwotna cena to bodajże 40 zł bez grosza, ja dałam za niego coś ok22. Ostatnią już rzeczą jaką kupiłam jest podkład loreal true match, i to był w zasadzie jedyni nie planowany zakup, początkowo jego miejsce miał zająć maxfactor, lasting performance, ale niestety najjaśniejszy dostępny kolor w polskich drogeriach to 102, który dla mnie niestety był nieodpowiedni ;( . Dlatego też skusiłam się na ten, kiedyś chciałam go wypróbować, ale ta cena czyli 55zł jakoś zawsze mnie odstraszała, teraz gdy kosztowała  mnie ok 33zł uznałam że to dobry moment na wypróbowanie ;) I ja jestem w kolorku N1, czyli najjaśniejszym i muszę powiedzieć że chyba nigdy nie miałam tak idealnie dobranego koloru :) Za całe zakupy zapłaciłam 115zł zapłaciłam ok 65, czyli 50 zł w kieszeni na inne wydatki ; ) A Wy co kupiłyście? :)

Całuski, Aleks :*

środa, 22 maja 2013

Co się działo u mnie w maju?!

Hej Kochani :* Nie ukrywam że ostatnimi czasy baaardzo , a to bardzo Was zaniedbałam, nie pojawiałam się tutaj , bo na prawdę nie miałam czasu, ostatnie dwa tygodnie krążyły wokół matur, ale na szczęście od dzisiaj mam w końcu wakacje! Przez ten miesiąc o wiele częściej pojawiałam się na INSTAGRAMIE, na którego Was bardzo serdecznie zapraszam, dziś w skrócie postaram się przedstawić co wydarzyło się u mnie w maju ;)

Wszytsko kręciło się głownie wokół nauki , nauki i nauki ;(


Był również czas na niewielkie przyjemności ;)


... i na małe zakupy :)


Nie obyło się oczywiście bez outfitów ( czyli głównie samojebek w lustrze :D )


i trzeba było jakoś wyglądać ... 



To oczywiście tylko nie wielka część tego co się u mnie działo, resztę możecie oczywiście zobaczyć na INSTAGRAMIE, na który Was bardzo serdecznie zapraszam....a jeżeli Wy macie instagrama to piszcie w komentarzach ja z chęcią go odwiedzę :) 


Całuski, Aleks :*

poniedziałek, 13 maja 2013

Aktualna pielęgnacja mojej twarzy.


Hej  Kochani, dzisiaj przychodzę do Was z moją aktualną pielęgnacją twarzy. Mama nadzieję że taka notka Wam się spodoba bo niestety na inne ostatnio nie mam za dużo czasu ;) Jak widać nie mam jakiejś niewyobrażalnej ilości żadnych specyfików czy też kremów, aktualnie jestem dość zadowolona z produktów które stosuję i zaraz pokrótce przedstawię Wam każdy z osobna. Mówi się również że kosmetyki do pielęgnacji twarzy powinny być szczególnie starannie dobierane i nie powinno się na nie żałować pieniędzy, ja jednak uważam że kremy które ja stosuję w przedziale cenowym są na prawdę jak na razie wystarczające i nie widzę potrzeby aby inwestować w ten z naprawdę wysokiej półki ;)

Zaczniemy od demakijażu , aktualnie nie mam jakiegoś produktu który by mnie powalił na kolana, bo niestety, albo stety chyba wpadłam w sidła biodermy i z czasem będę musiała ją w końcu kupić, aktualnie zadawalam się;
  • micelarnym żelem nawilżającym z bebeauty, jest to już moje któreś opakowanie, nie powiem że się lubimy, ale niestety nadaje się on tylko do demakijaży buzi, podkład , puder i inne cudeńka zmywa bardzo fajnie , ale z tuszem i co gorsza z eyelinerem już tak fajnie sobie nie radzi.
  • Ale w tej kwestii swoją drugą szansę dostał płyn micelarny również z bebeauty, używałam ko kiedyś i strasznie mnie uczulił, i teraz postanowiłam dać mu drugą szansę i gdy okazuje się że wszystko jest na dobrej drodze to jak to często bywa, lubiany kosmetyk zostaje wycofany z asortymentu sklepu...no cóż tak już bywa ;)
Teraz kolej na różnego rodzaju żele i peelingi ;
  • pierwszy z nich to peeling również z bebeauty , jest tani jak barszcz a na prawdę godny polecenia, ja używam go zawsze rano, gdy nie mam już na nic czasu i z gruboziarnistym peeligiem nie chce mi się bawić, fajnie złuszcza , orzeźwia i delikatnie nawilża.
  • nawilżający żel do mycia twarzy z AA, ratował już nie raz moją twarz z tarapatów, bardzo często skóra wysusza mi się w poszczególnych miejscach, przemyję tym cudem dwa razy twarz i wszystko wraca do normy ;)
  • antybakteryjny peeling z sorayi , aktualnie mój ulubiony peeling, chociaż nie jest taki szorstki jak ten z synergen, ale ostatecznie bardzo się polubiliśmy, stosuję go co 2-3 dni zawsze wieczorem gdyż czasami lubi pozostawić troszkę czerwoną buzię.
  • żel vichy normaderm, ulubieniec , zdecydowanie! Nie wiem czemu tak długo nosiłam się zamiarem jego kupna , bo troszkę żałuję że mam go od niedawna, na prawno nie jest to moje ostatnie opakowanie. Bardzo fajnie nawilża , ale przede wszystkim oczyszcza, polecam go posiadaczką zarówno suchej jak i tłustej cery!
I na koniec czas na maseczki i kremy ;
  • jedyną maseczką którą aktualnie używam jest maska z bingospa, ogólnie bardzo lubię produkty tej firmy , i ta maska również sprawdza się bardzo fajnie, stosuję bardzo opcjonalnie, więc nie widzę jakiś zacnych rezultatów, ale wydaje mi się że gdyby ktoś stosował ją w miarę regularnie na pewno przyniosła by pożądany efekt.
  • Kultowy krem bambino, zawsze mam jakieś opakowanie w domu, nie wyobrażam sobie bez niego funkcjonować, oczywiście stosuję go głównie na twarz, ale ma on zastosowanie dosłownie na wszystkie części ciała :D
  • krem nawilżająco matujący z ziaji, odkrycie ostatnich czasów , rzeczywiście ładnie nawilża i jednocześnie matuje co sprawia że idealnie nadają się pod makijaż, który dzięki niemu utrzymuje się dłużej.
  • kolejny krem z ziaji, tym razem mało kakaowe, podobno poprawiające kolory skóry, tego nie wiem bo szczerze mówiąc na tym mi jakiś nie zależy. Używam go tylko na noc, gdyż jest mega tłusty i pozostawia nie fajny wilgotny film który nie każdemu może odpowiadać, mi szczerze mówiąc jakoś to nie przeszkadza i jak na krem za 5zł jest na prawdę przyjemnie ;)
  • i na koniec kolejny mój ulubieniec , czyli emulsja nawilżająco - odżywcza z olay, bardzo fajny produkt,na prawdę mega nawilża , kolejny świetny produkt który nadaje się pod podkład!

No i to by było na tyle, tak na dzień dzisiejszy przedstawia się moja pielęgnacja. A Wy co aktualnie używacie? Używałyście któryś z tych produktów? Macie jakiś swoich ulubieńców , których możecie mi polecić? :)
Chciałabym Was również zaprosić na mojego instagrama ;)

Całuski, Aleks :*

czwartek, 9 maja 2013

Sięgnęłam dna...czyli projekt denko!

Hejo ;* Jak tam maturzystki? Chyba najgorsze już za nami co ? ;> Dlatego dziś dla rozluźnienia przychodzę do Was z projektem denko, jak widać troszkę mi się się tego nazbierała, zacznę od kolorówki, bo tego jak zawsze jest najmniej ;)

  • Puder matujący z sensique , bardzo fajny produkt, jak mam być szczera to jeden z moich ulubionych, może nie jest nie wiadomo jak wydajny, no ale za taką cenę? To można go spokojnie kupować i kupować ;) 
  • Podkład z rimmela, słynny match perfection w żelu, który już niestety został wycofany nad czym bardzo ubolewam , ale ja na szczęście w miarę możliwości zaopatrzyłam się jeszcze w jedno opakowanie, które oczywiście będzie używane tylko 'na specjalne okazje' .

  • Odżywka i szampon z organix, bezapelacyjnie jeden z moich ulubionych włosowych duetów, prześliczny zapach, włosy po tych produktach nie plątają się , są gładkie i błyszczące, tylko trochę cena nie za ciekawa, bo 25zł/sztuka to nie jest tak mało ;) Ale raz na jakiś czas można sobie pozwolić na odrobinę przyjemności :)
  • Kolejny szampon jaki w tym miesiącu to dove, do włosów suchych i zniszczonych. Chyba pokuszę się o stwierdzenie że jest to mój ulubienice, zawsze do niego powracam, jest prawie że idealny. 
  • Ostatnim już szamponem jest szampon z nivea , nadający włosom objętość. Objętości to on raczej nie daje, bo szczerze to nie wierzę w takie cuda, ale ogólnie jest bardzo przyjemny w promocji kosztuje w granicach 6-7 więc pewnie jeszcze kiedyś go kupię.
  •  Płyn micelarny z bourjois, moje pierwsze opakowanie i zastanawiam się czemu dopiero niedawno się na niego skusiłam, na prawdę bardzo fajny produkt i moim skromnym zdaniem może być porównywalny do biodermy :)
  • I przyszedł czas na słynną biodermę, niestety mi było dane testować tylko małe opakowanie, ale i tak już zdążyłam sobie wyrobić na jej temat zdanie, i nie będę tutaj oryginalna, zachwycił mnie jak wszystkich, no ale niestety ta cena *-*
  • Żel pod prysznic z dove, kupuję je zawsze gdy mam ochotę na bardziej relaksującą kąpiel, aniżeli na orzeźwienie. Pięknie nawilża skórę, ładnie pachnie , jednym słowem świetny, jak wszystkie produkty z dove.
  • Kolejne już opakowanie żelu z isany, na prawdę nie wiem już które to, co miesiąc kupuje kilka i używam nieustannie. Moje ulubione żele i zawsze będę im wierna,  wyżej przedstawiony zapach to zdecydowanie mój ulubieniec!
  • Żel z bebeauty, używam do demakijażu gdy mam minimalny makijaż, bardzo fajnie się sprawdza, dokładnie oczyszcza i nawilża, jest to już któreś z kolei opakowanie i na pewno nie ostatnie :)
  • Peeling z synergen,tara a nie peeling, ulubieniec zdecydowanie, ale niestety ostatnimi czasy nie mogę go znaleźć w rossmanie, podobno opakowania zostały zmienione, wiadomo Wam coś o tym? 
  • I na koniec dwa dezodoranty, ten z dove kupuję zawsze, zmieniam tylko zapachy , w zależności od tego jaki mam humor i na co aktualnie mam ochotę, nivea w kulce też bardzo fajny, kiedyś go używałam i ostatnio powróciłam do niego w ramach sentymentu i sprawdza się w dalszym ciągu :)
No to by było na tyle, używałyście jakiś z tych produktów? :) 

Całuski, Aleks :*








piątek, 3 maja 2013

Ulubieńcy kwietnia!



1. Krem ziaja nawilżający matujący, idealnie sprawdza się pod makijaż. Buzia jest ładna , zmatowiona i się nie świecie, natomiast właściwości nawilżające pozostawiają ją delikatnie nawilżoną, i co najważniejsze nie roluje się! Czyli jednym zdaniem, świetny produkt za niewielkie pieniądze :),
2. Kredka do brwi z catrice , ja posiadam odcień 030, i jest to najciemniejszy kolor, który w gruncie rzeczy jest bardzo naturalny. Kiedyś powiem szczerze bylam przekonana że nie potrzebuję takiego wynalazku bo moje brwi są na prawdę ciemne. Ale gdy tylko ja kupiłam od razu przekonałam się w jakim błędzie byłam, kredka daje mega naturalny efekt przez co brwi są ładnie wypełnione!
3.Bronzer hoola z Benefitu, no co tutaj dużo pisać, produkt idealny! Nie pierwszy raz w moich ulubieńcach i na pewno nie ostatni, jest to na prawdę produkt wart swojej ceny. Piękny kolor, matowy, nie pomarańczowy,IDEAŁ!
4.Róż z elfa, w odcieni candid coral, jest to bardzo delikatny różowo- koralowy odzień z drobinkami, używam go i rozświetlacz nie jest mi już potrzebny, kiedyś bardzo lubiłam ten produkt ale przyznam że zapomniałam o nim, teraz na ten okres wiosenno-letni jest idealny! :)
5.Aktualnie moje trio tuszowe, zawsze używam kilka tuszy na raz, bo po prostu nie lubię takiego lekkiego efektu, i ostatnimi czasy upodobałam sobie ; lovely, curling pump tusz pogrubiający i unoszący rzęsy, używam go jako ostatni i jest on moją taką kropką nad i. Kolejnym tuszem który jest taką jakby całą podstawą makijażu rzęs jest tusz z essence , get big lashes, daje on efekt mega pogrubionych rzęs! I ostatnim już tuszem jaki używam jest tusz z maxfactora false lash effect , używam go jako drugiego i jest on idealny do pozbycia się gródek po pierwszy jeżeli takie powstaną i również świetnie nadaje się do wydłużania rzęs!
6.Ostatnimi czasy podkładem który skradł moje serce jest słynny affiniton z maybelline. Powiem szczerze że gdy go kupiłam to na początku nie przepadaliśmy za sobą, ale teraz od kiedy znalazłam na niego sposób jest po prostu niesamowity, na pewno jeszcze nie raz zagości u mnie zagości ;)
7.W komplecie do podkładu używam również pudru z maybelline affiniton, bardzo fajnie razem się zgrywają i tworzą świetny duet :)
8.Korektor z maca, można już powiedzieć że jest to ulubieniec mojego życia :) Korektor idealny, który jest mistrzem do kamuflowania niedoskonałości :)
9.Moim ulubieńcem pod oczy ostatnimi czasy jest słynny bourjois z healthy mix , bardzo fajnie kryje niechciane cienie, ładnie rozświetla, nie jest za ciężki... czego chcieć więcej ;)?
10. Słynna odżywka do paznokci z eveline, ja za każdym razem kupuję inną i mam wrażenie że wszystkie działają tak samo, no ale mniejsza o to, jestem im niezmiernie wdzięczna za to co robią z moimi paznokciami ;)
11. W tym miesiącu na moich ustach najczęściej gościła zdecydowanie pomadka z revlonu , matowa pomadka w kolorze 002. Cudowny chłodny róż, uwielbiamte pomadki.
12. I jak zawsze nie mogło zabraknąć masełka do ciała z nivea, przyznam się bez bicia że nie stosuje go regularnie bo najzwyczajniej w świecie zapominam,ale gdy sobie o nim przypomnę go smaruj usta non stop! 

A Wy co w tym miesiącu polubiłyście?

Pozdrawiam, Aleks :*


środa, 1 maja 2013

Wiosna w czerni.

Hej Kochane, jak tam majówka? : ) U mnie szkoda gadać, no ale co poradzić jak za kilka dnia matura... takie życie ;) Niestety pogoda też nas nie rozpieszcza i nie przypomina wcale tej iście majowej.Dlatego też dzisiaj prosty strój ze spaceru, wszystko czarne, czyli tak jak lubię najbardziej :) Niestety nie wiem czemu,ale nie mam ochoty jeszcze na jakieś szalone kolory , jednak wolę wybrać coś prostszego , wygodniejszego i jak widać w bardziej stonowanej kolorystyce. Ale mam nadzieję że gdy tylko pogoda się polepszy to i ja zacznę chociaż w pewnym stopniu 'eksperymentować' z kolorami ;)



koszula - h&m / kurtka - reserved / spodnie - zara / torba - new look / buty - no name / 
okulary - primark.

Całusy, Aleks :*