niedziela, 13 października 2013

Jesienny haul zakupowy!

Witajcie Kochani : * Wracam do Was po krótkiej przerwie! I prawdę powiedziawszy brakowało mi Was : * Dzisiaj przychodzę do Was z takim nie dużym haulem, jest on na prawdę już iście jesienny. Powoli wyciągam z dna szafy grube swetry , ciepłe kurtki i wielki kominy. Ale wiadomo jak to jest zawsze coś trzeba dokupić, bo albo to co było w zeszłym roku nam się znudziło, albo po prostu uległo zniszczeniu. Ja oczywiście jak co roku największy problem mam z kupnem butów, nie chodzi tutaj o to że nic mi się nie podoba, tylko po prostu na nic nie mogę się zdecydować. No ale jeszcze mam trochę czasu więc może w końcu coś idealnego wpadnie mi w oko ; ) 


Aktualnie w reserved jest promocja, wszystkie tiszert przecenione są na 14,90zł. A jako że ja miłośniczka stylu minimalistycznego na prawdę cierpię na brak takich basicowych koszulek w swojej garderobie postanowiłam kupić ze dwie. Pierwsza z nich cała biała jest z materiały lekko prześwitującego i ma urocze kamyczki na barkach i była przeceniona z 39,90 na 14,90 : ) Druga natomiast to jest już taki najprostszy na świecie tiszert z nadrukiem z przodu i ta akurat była przeceniona z 29,90 również na 14,90. Koszulek było na prawdę od groma , aż nie wiedziałam na co się zdecydować. Kto wie może jeszcze po jakąś wrócę, ale te moim zdaniem były zdecydowanie najlepsze ;  )


Kolejną rzeczą jest poszukiwana przeze mnie już od dawien dawna koszula w kratę. Na prawdę nawet nie macie pojęcia jak ciężko było mi taką znaleźć. Zawsze coś było z nią nie tak, albo źle leżała, albo materiał nie taki, albo kosmiczna cena. I ostatnio udało mi się znaleźć taką że prawie idealną w c&a. Powiem szczerze że jakoś do tej pory sklep nie należał do moich ulubionych, i w życiu nie pomyślałam że znajdę tam coś tak cudownego ; ) Koszula kosztuje 69zł, ale aktualnie w c&a jest -20% na cały asortyment, więc zapłaciłam coś ok 55 zł. Upatrzyłam sobie tam również świetną jeansową koszulę i chyba też po nią wrócę ;  )


Ostatnie dwa tygodnie stały pod znakiem "zakupowego szaleństwa" w wielu czasopismach mogliście znaleźć masę zniżek do sklepów, a w kilku nawet karty do h&m o wartości 20zł. Ja sama posiadałam 6 kart ;)  I chyba głównie dla tego skusiłam się na tą kurtkę, kosztowała ona pierwotnie 229zł a po użyciu 4 kart zapłaciłam 149zł czyli zniżka jak widać dość konkretna. Kurtka moim zdaniem jest świetna, taka całkowicie w moim stylu i na dodatek bardzo cieplutka! Granatowej w swojej kolekcji jeszcze nie miałam więc to był jeden z głównych argumentów ; ) 


Musiałam uzupełnić zapasy "spodniowe" i tak w sinsayu, czyli w sklepie który do tej pory uważałam za raczej taki w którym w życiu nic nie kupię znalazłam świetne dresy. Nie dość że są fajnie dopasowane, to na dodatek były tanie jak barszcz. Bo po zniżce z gazety zapłaciłam za nie 39zł czyli na prawdę nie wiele. Kolejnym plusem są wąski nogawki i zamki przy kostkach jako fajny gadżet ; ) Kolejną rzeczą są najzwyklejsze na świecie czarne rurki. Moje ulubione uległy zniszczeniu i musiałam na pocieszenie kupić sobie jakieś nowe. Jako że nie znalazłam nic co by mnie zadowoliło, postanowiłam pójść do cubusa i kupić takie same. Ich standardowe cena to 129 po 20% zniżce zapłaciłam coś w okolicach 100 zł : ) Ostatnią już taką rzeczą są legginsy, zawsze w h&m kupowałam te za 39zł i miałam ich już na prawdę nie zliczoną ilość. Jednakże teraz postanowiłam na jesień kupić te troszkę grubsze i te natomiast kosztowały już 59zł. Nic nadzwyczajnego standardowe leginsy których jedynym "gadżetem" jest złoty zamek przy kostce : )


Ostatnimi już rzeczami na jakie się zdecydowałam ostatnio, jest najzwyklejszy na świecie szary komin. Te z h&m lubię najbardziej, a że szarego jeszcze w swojej kolekcji nie miałam to był świetny pretekst aby go kupić. Jest masa kolorów i wrócę chyba po jeszcze jakiś. Kosztują 29zł i są na prawdę świetne ; ) Skusiłam się również na bransoletkę, bardzo chciałam taką w kolorze złotym ,ale niestety przeszukałam cały h&m i nie było ; ( Dlatego też postanowiłam kupić srebrną, kosztowała 14.90 więc cena na prawdę spoko : )

Kochane i to by było na tyle, a co Wy kupiliście ostatnimi czasy? 

Buziaki, Aleks : *

6 komentarzy:

  1. Komin z H&M świetny :) ja ostatnio też tam zakupiłam, ale miał w składzie wiskozę i musiałam go oddać bo latające "frędzle" przyklejały mi się do soczewek :// ale poszukam tego co Ty masz i mu się przyglądnę :D Jutro wskoczę do Reserved, może dalej będzie promocja na koszulki bo też cierpię na deficyt basicowych zwykłych koszulek :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten nie ma wiskozy w składzie , więc myślę że będzie okej ;-)

      Usuń
  2. koszula jest świetna!:D bardzo mi się podoba!:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurtkę i czarne spodnie widziałabym u siebie ;)
    Ja ostatnio nie inwestowałam w ubrania, złapałam nowy nałóg o nazwie yankee candle :D. Kupiłam kilka nowych wosków i rozkoszuję się zapachami :)

    OdpowiedzUsuń