sobota, 30 listopada 2013

Haul kosmetyczny ! -40% ROSSMANN i nie tylko ; )

Hej Kochane :* Przychodzę dzisiaj do Was z moimi ostatnimi zakupami kosmetyczny , czyli głównie z tym co udało mi się kupić podczas promocji -40% w rossmanie i jeszcze kilkoma innymi rzeczami : ) W rossie nie szalała, byłam 3 raz, ale tak na prawdę nic nie kupowałam spontanicznie. Miałam sporządzoną listę rzeczy które chcę przetestować.


Zacznę od kolorówki jaką nabyłam podczas wielkiej promocji w rossmannie -40% . Pierwszą rzeczą jest słynny balsam do ust z maybellie, czyli baby lips, ich cena regularna to 9,90 więc jak najbardziej spoko. Skusiłam się na tą bezbarwną w niebieskim opakowaniu i używam jej już od jakiegoś miesiąc i jestem na prawdę pozytywnie zaskoczona, więc na pewno pokuszę się o jeszcze jedną. Pomadka maybelline whisper kupiła jeszcze przed promocją, okoła miesiąca ten. Zdecydowałam się na kolor 720, który jak dla mnie jest idealnym kolorem nude. Pomadka fajnie mi się nosi i mam dwie jeszcze na oku ; )Pierwszą rzeczą jaką kupiłam na -40% ,która już od dawna mnie kusiła był tusz. I tutaj miałam dylemat, wahałam się nad loreal, volume milion lashes i nad tym, max factor masterpiece max , jeszcze nie używałam, ale też słyszałam dużo dobrego i mam nadzieję że się sprawdzi, chociaż ja na prawdę jestem baaardzo wymagająca jeżeli chodzi o ten kosmetyk. Zdecydowałam się również na korektor loreal true match , słyszałam że jest to produkt godny uwagi, więc zobaczymy, po testujemy i okaże się czy daje radę : ) Najbardziej ciekawa jestem chyba podkładu z bourjois flower perfection , miałam już kiedyś słynny healthy mix i byłam na prawdę zadowolona, więc mam nadzieję że i ten podkład dobrze się u mnie sprawdzi : ) Słyszałam o nim dużo dobrego, że podobno nawet dobrze kryje, wiecie coś na ten temat? : ) Ogólnie produkt nie jest tani, bo ponad 60zl jak za drogeryjny podkład to jednak nie mało, a kiedy jak nie teraz testować takie kosmetyki ? : ) Zdecydowałam się również na sypki puder z manhattanu, wiele osób go lubi i poleca, więc czemu ja miałabym go nie wypróbować :D 


Skusiłam się też na kilka lakierów, bo ich przecież nigdy nie za dużo , no a za taką cenę to żal było nie kupować ;) Pierwszy z nich to cudna mięta z lovely, uwielbiam takie kolory. Następny również z tej samej firmy to czerwony piasek, nigdy nie miałam do tej pory styczności z takimi lakierami , ale mam go właśnie na pazurkach i muszę Wam powiedzieć , że jest na prawdę fajny : ) I ostatnim już lakierem z lovely jest topper matujący, użyłam go raz i muszę powiedzieć że daje radę : ) Kolejny piasek, i na dodatek matowy pochodzi z wibo, następny to zwykły czarny lakier , bo mój właśnie się skończył, swoją drogą to chyba jedyny kolor jaki potrafię wykończyć :D I ostatni już lakier , również pochodzi z wibo i jest to taka śliczna butelkowa zieleń, idealny kolor na jesień.


Pielęgnacji jest na prawdę nie wiele, skusiłam się na suchy szampon z isany, jak dla mnie jest ok używam go od dłuższego czasu i lubię go za to że nie rozjaśnia mi włosów. Ulubiony lakier z nivea, chociaż ten rodzaj nie jest tak dobry jak inne ; ) I kolejna porcja balei, tym razem skusiłam się na szampon, odżywkę i dwa żele pod prysznic, jeszcze nic nie używałam, ale zobaczymy jak się sprawdza ;) I ostatnią już rzeczą jest szampon który kupiłam w biedronce, również czeka jeszcze na swoją kolej, więc jak na razie nic Wam o nim nie powiem :)

No i tak prezentują się moje zakupy ;-) A Wy co ostatnio kupiłyście? Używałyście który z tych produktów? 

Buziaki, Aleks:*

12 komentarzy:

  1. Również zaopatrzyłam się w podkład Bourjois, Flower Perfection, ale bardzo się zawiodłam :( do mojej cery kompletnie nie pasuje i jestem pewna, że zostanę przy swoim ukochanym Revlonie, a ten ląduje na sprzedaż :( Straszna szkoda, bo 40zł piechotą nie chodzi...

    OdpowiedzUsuń
  2. Tego podkładu akurat nie lubię, ale Healthy mix wspomniany przez Ciebie, to zupełnie co innego :) miałam każdy z tych lakierów i ta mięta to jedna wielka pomyłka, a takto zakupy super :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo nakupiłaś. :P Ja nie kupiłam żadnego podkładu i żałuję teraz. :( Szkoda też, że nie kupiłam tego korektora z LOreala. Fajne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Duzo fajnych produktów :-). Ja takze skorzystalam z tej promocji :-) rowniez kupilam podklad z bourjois ale 123 perfect :-) daj znac jak sie spisze ten puder z manhattanu :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale się obkupiłaś, ja odpuściłam bo nic mi nie wpadło w oko :D

    OdpowiedzUsuń
  6. O tak, ja też biję rekordy w wykańczaniu czarnych lakierów;p Ja w Rossie nie kupiłam kompletnie nic, co nawet mnie dziwi;p

    OdpowiedzUsuń
  7. o, mój ulubiony podkład. Polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo fajne zakupy szczególnie kosmetyki Balea:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi wlasnie sie konczy podklad Flower Perfection i chce sprobowac Healthy Mix :) Ja z mojego jestem bardzo zadowolona, ladnie kryje, buzia jest gladka i jest bardzo wydajny.

    OdpowiedzUsuń