piątek, 14 marca 2014

Ulubieńcy ostatnich miesięcy ♥

Hej Kochani :* Dzisiaj przychodzę do Was z ulubieńcami ostatnich miesięcy, jako że ostatnio takie posty się nie pojawiały : )


Pierwszą rzeczą jest pędzel, dokładnie stippling brush z real techniques, bardzo go lubię, a w połączeniu z DW jest mega ! Podkład, Eestee Lauder od kilku miesięcy używam go namiętnie i muszę powiedzieć że bardzo się polubiliśmy,jeżeli chcecie się dowiedzieć coś więcej na jego temat to zapraszam do poprzedniego posta : ) Puder vichy to zdecydowanie kosmetyk który odkryłam na nowa, kiedyś bardzo namiętnie go używałam jednak później poszedł w odstawkę. Teraz używam go dzień w dzień już od kilu miesięcy i śmiało mogę powiedzieć że jest to najlepszy puder sypki jaki kiedykolwiek używałam! Podobnie jest z bronzerem z maca,  mam go już od lipca ubiegłego roku i na początku nie polubiliśmy się ,jednak że teraz nie wyobrażam sobie używać innego produktu niż ten, uwielbiam go i mogę powiedzieć że jest tak samo dobry jak słynna hoola. Rozświetlacza the balm , mary lou-manizer chyba nie muszę nikomu przedstawiać, kultowy produkt który każdy każdy frik kosmetyczny powinien mieć w swojej kosmetyczce : ) Dwa cienie z maca, używam je w zasadzie dzień w dzień już od jakichś trzech miesięcy, pierwszy z nich to vanilla, a drugi naked lunch, są bardzo fajne, idealne na co dzień : ) O MUFE wspominałam tutaj już nie raz, moje odkrycie stulecia, najlepszy na świecie produkt do brwi, pomimo tego że jest bardzo wydajny to jeżeli juz skończę to opakowanie to kupię na pewno nowe! Baza z benefitu porefesional , na początku bardzo jej nie doceniałam, a teraz co raz częściej zastanawiam się nad kupnem pełnowymiarowego opakowania. I na koniec dwa produkty do ust, pierwszy to błyszczyk urban decay, który był dołączony do naked2, aktualnie mój ukochany, kolor idealny i trwałość też niczego sobie, jeżeli skończę to małe opakowanie to na pewno rozejrzę się za pełnowymiarowym. I ostatni już produkt z kolorówki to baby lips z maybelline, mam dwa kolorki i oba bardzo sobię chwalę, jednakże ten ma minimalny kolor i idealnie spisuje się kiedy rano nie mam na nic czasu : )


Mój ulubiony płyn micelarny, czyli garnier 3w1 , zdecydowanie odkrycie ostatniego czasu , polecam każdemu kto jeszcze nie próbował. Tonik clinique, śmiało mogę powiedzieć że jest to najlepszy tonik jaki kiedykolwiek używałam, jak widać zostało mi go już bardzo mało, ale na pewno kupię ponownie, bo jest wart swojej ceny. Krem vichy normaderm, stosuję od jakiegoś czasu pod makijaż i w tej roli sprawdza się na prawdę super, nie roluje się i fajnie współgra chyba z każdym podkładem :) Matuje i jest lekki , czyli idealny na co dzień! Ostatnia rzecz z pielęgnacji to zdecydowanie hit roku, krem z avene cicalfate, jeden z najlepszych o ile nie najlepszy krem jaki kiedykolwiek używałam! Wystarczy , że posmarujemy przesuszoną twarz na noc i rano jest mięciutka jak pupa niemowlaka :D Dosłownie CUDO!

Kochani i to by było na tyle, a jacy są Wasi ulubieńcy? ;  )

Buziaki, Aleks : *

9 komentarzy:

  1. Cienie w pięknych kolorach! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Micel Garniera zakupiłam niedawno, a już nie zamienię go na nic innego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. na prawie wszystko co pokazałaś mam ochotę! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja właśnie ostatnio się przerzuciłam na ten płyn micelarny z garniera i mam co do niego mieszane uczucia:/ Nie zmywa mi tak dobrze makijażu jak ten z biedronki (a nie używam cieżkich do zmycia kosmetyków). Tak, że moje pierwsze wrażenie nie jest zbyt pozytywne... Kupowała bym dalej ten z biedronki ale przez niego zaczęły mi wypadać rzęsy:( Pozdrawiam! Paulina

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko fajnie tylko dlaczego Cie tak tu malo ostatnio?:(

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem bardzo ciekawa bazy z Benefitu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mocno zastanawiam się nad podkładem z Estee Lauder, jednak moja cera miewa takie wymagania, że najpierw muszę próbki sobie skombinować:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ulubieńcy bardzo w moim guście :) Mary-Lou pokochałam od pierwszej aplikacji. Tonik Clinique dzielnie walczył z moimi niedoskonałościami, a baza z benefitu to dla mnie kosmos. Genialnie niweluje pory :)

    OdpowiedzUsuń