niedziela, 29 czerwca 2014

Duży haul majowo - czerwcowy!

Witajcie moi Kochani :* Jako że czerwiec już prawie się skończył, to ja przychodzę do Was z haulem z ostatnich dwóch miesięcy, dopiero teraz zobaczyłam ile się tego nazbierało , ale w maju moje zakupy były na prawdę skromne więc postanowiłam poczekać kolejny miesiąc . Są to standardowo ciuchy , buty i dodatki , jedne kupione już jakiś czas temu, inne już teraz podczas wyprzedaży, a jeszcze inne w sh .Za jakiś czas na pewno pokażę Wam również kosmetyki, no ale nie ma co przedłużać , zapraszam dalej ; )


Standardowo t-shirty, w zasadzie jak tak teraz patrzę to z górnej części garderoby są same t-shirty : D Ale to to już jest, ja kiedyś w zasadzie nie nosiłam ich wcale, kilka miałam, ale na co dzień chodziłam głównie w koszulach, a że teraz mi się troszkę odmieniło to muszę uzupełniać sukcesywnie kolekcję. Pasiaki chyba  najbardziej mi pasują, a ten jest chyba moim ulubionym, kupiony w zarze za 39,90. Kolejny również pochodzi z zary i pomimo tego że jakiś mega tani nie był, bo kosztowała 59,9 to zakochałam się wn nim od pierwszego wejrzenia i musiałam wrócić z nim do domu!


Kolejna bluzka pochodzi z sh, i jest to klasyczna mgiełka z dekoltem w serek jest świetna, a to że kosztowała tylko 3 zł to już w ogóle robi z niej mój hit :D Blzuki w grochy szukałam od dawna, tą kupiłam w mohito za jakieś 30 zł.


 Ostatnimi czasy strasznie podobają mi się bluzki o takim kroju, ja z natury nie przepadam za bluzkami na ramiączkach, ale te wyglądają na prawdę mega. Są to moje pierwsze wyprzedażowe łupy i pochodzę z h&m, każda z nich kosztowała 20zł.


Każdy wie że czarny to mój ulubiony kolor, ale w tym miesiącu starałam się opanować i jak widać chyba mi to wyszło, bo kupiłam tylko jeden t-shirt w tym kolorze, kosztował 39,90, ale ja ze zniżką -25% płaciłam niecałe 30zł i pochodzi z męskiego działu h&m. Kolejny lekko podobny jest natomiast z reserved i ja zapłaciłam za niego 49,90 , ale jeżeli jesteście zainteresowane to aktualnie możecie go kupić za 29,90 , ja osobiście bardzo Wam go polecam, jest super ; )


Jak już wspomniałam wcześniej kocham pasiaki, te dwa udało mi się kupić w sh, i każdy z nich kosztowała 3zł!


I kolejne dwie bluzki również z sh, pierwsza pierwotnie pochodzi z primarka i kosztowała mnie coś w okolicach 7 zł, natomiast ta brzoskwiniowa pochodzi z h&m i za tą dałam 5zł !


I na koniec szarości, pierwsza w serek jest z h&m, ale kupiona za 3 zł standardowo w sh, natomiast ta druga jest z h&m i kosztowała niewiele ponad 20zł ( już ze zniżka -25%) .


Dwie ostatnie bluzki to również zdobycze z sh, każda pochodzi z działu męskiego i pierwsza kupiona za 3zł, natomiast ta druga z 1zł. Więc jak same widzicie większość pochodzi z lumpeksów, no ale za takie ceny to po prostu żal nie kupić ; )


Kilka par nowych spodni :) Znalazłam w końcu idealne boyfriendy , dałam za nie 69,90 i kupiłam je w c&a i na prawdę powiem Wam że mierzyłam mnóstwo spodni w tym stylu i te są na prawdę najlepsze! Kolejne spodnie to dresy które kupiłam w sklepie no name za 40 zł i muszę Wam powiedzieć że ostatnio chodzę w nich bardzo często, są świetne i chyba muszę  kupić jeszcze jedne spodnie w tym stylu ; ) Następne czarne pochodzą z h&m i są to spodnie w stylu  takim a'la pumpowym są meega wygodnie i na wakacyjne wypady i podróże idealne! Ja zapłaciłam za nie ze zniżką coś ok 44zł. Kupiłam też dwie pary krótkich spodenek i teraz czekam niecierpliwie na tą właściwą już wakacyjną pogodę ♥ Dresowe są z h&m i zapłaciłam za nie niecałe 30 zł , natomiast czarne kupiłam w realu za 15zł , ale niestety są na mnie trochę za duże , jednakże już mam plany jak je przerobię i wszytko będzie cacy ; ) 


Standardowo przybyło mi troszkę biżuterii , pierwsza kolia jest z c&a i kosztowała tylko 5 zł! Uwielbiam takie wielkie naszyjniki, ale ostatnio też pokochałam małe i delikatne , dlatego na % w h&m kupiłam dwa cudeńka, pierwszy kosztował 10zł, natomiast podkowa tylko i wyłącznie 2 zł! Srebrny łańcuch jest z ny i kosztował 9,90! Długie takiego szukałam bo w mojej kolekcji jest zdecydowanie więcej złotych, ale teraz już jestem zadowolona ; ) O ray banach robiłam osobny post więc jeżeli jesteście zainteresowane to zapraszam Was do tego posta ; ) I na koniec przy kasie chwyciłam jeszcze opakowanie h&m'owych  kolczyków za 5zł , bardzo je lubię i tez często gubię dlatego jeżeli widzę je w takiej cenie to zawsze je kupuję ; )


W końcu zdecydowałam się kupić małą przecudowną białą torebeczkę od Pauliny Schaedel . Jest na prawdę cudna i od kiedy ją kupiłam w zasadzie nie rozstajemy się na krok, kosztowała 185zł i możecie ją kupić chyba tylko online. Ostatnio dużo osób się nimi interesuję więc jeżeli kiedykolwiek miałyście na nią ochotę i jeszcze się nie zdecydowałyście to polecam Wam ją z całego serca! 


I na koniec standardowo kilka par nowych butów, pierwsze białe w stylu slip on kupione w realu za 29,90 , uwielbiam je , ogólnie uwielbiam buty w tym stylu ostatnio są moim numerem jeden! Kolejne letnie obuwie to espadryle które kupiłam w eklerku za uwaga 9,90 ; )  Mają cudny malinowy kolor i są na prawdę świetne ; ) Japonki kupiłam w peppco , co roku je tam kupuję są idealne na jeden sezon a kosztują 5 zł! Sandały w moim ulubionym stylu czyli te takie a'la japonkowe, pierwsze proste , bez żadnych zdobień pochodzą z peppco i kosztowały 19,90, drugie natomiast kupiłam w sklepie no name i kosztowały 25zł. I na końcu czerwone sandały które mega podobają mi się w duecie z granatowymi pasiakami, i kosztowały 20z zł ;) 

Kochani to by było na tyle, jak widzicie troszkę się tego uzbierało ;) 
A Wy co kupiłyście w ostatnim czasie? ;) 

Buziaczki,Aleks ; *

sobota, 21 czerwca 2014

Kosmetyczna chciejlista, aktualizacja.

Witajcie moi Kochani po krótkiej przerwie, ale niestety mam problem z kablem od aparatu i pomimo tego że zdjęcia czekają to nie mam możliwości ich zgrania. No ale nic postanowiłam że się nie dam i muszę w końcu coś tutaj napisać, mianowicie chciałabym przedstawić Wam moją nową wishlistę kosmetyczną, jeżeli jesteście ze mną już jakiś czas to na pewno kojarzycie tą listę, i jak widzcie troszkę ją ulepszyła *-* kila rzeczy z tamtej kupiłam , ale te o których nadal marzę pojawiły się również tutaj ; ) 


Tak więc przedstawiam Wam moją listę która składa się 10 kosmetyków które będę starała się konsekwentnie kupować;)  Idąc od lewej, pigment z Maca , głównie zależy mi na słynnej vanilli chociaż podoba mi się na pewno więcej, mam ten cień i jest genialny, a pigment był by strzałem w dziesiątkę jeżeli chodzi o rozświetlenie kącika ; )  Kolejna rzeczy to to chyba najbardziej pożądany aktualnie przez błyszczyk, czyli Dior lip maximizer , delikatny kolor , idealny taki jak lubię najbardziej. Bronzery bardzo lubię i chyba nie wyobrażam sobie bez niech codziennego makijażu, dużo dobrego mówi się o słynnej lagunie z Narsa więc i ja bardzo chciała bym ją przetestować, tylko tutaj już gorzej z dostępnością, więc jeżeli wiecie gdzie dostanę ją online to piszcie ! ; * Meteoryty Guerline to coś nad czym zastanawiam się chyba najdłużej, ale na pewno w końcu je kupię , bo odsypkę używam już od jakieś 6 miesięcy i je uwielbiam ♥ Dwa róże , pierwszy tak jak bronzer ciężko dostępny, Nars w kolorze orgasm i słynny well dressed z Maca , cudeńka ♥ Kolejne trzy produkty z Maca, pierwszy paint pot w kolorze painterly, wydaje mi się że zarówno solo ale równiez jako baza będzie się sprawdzał super! Podkład studio fix , słyszałam zarówno wiele pochlebnych jak i negatywnych recenzji, ale ja osobiście uwielbiam produkty z maca więc i mam nadzieję że one też się u mnie sprawdzi ; ) Ostatnia rzecz z maca to korektor pro longwear , który w zasadzie już miałam , ale po jakichś 2 miesiącach spadł mi na podłogę i została po nim tylko plama na podłodze ;< , ale wspominam go bardzo dobrze więc po raz kolejny ma na niego chrapkę ! Ostatnim już 10 kosmetykiem jest paleta z Urban Decay basic, ma juz 1 oraz 2 i uwielbiam te cienie, teraz przyszła kolej na coś bardzo codziennego, ale 3 na bank też kiedyś kupię! ; )

Kochani macie jakiś produkt z tej listy? Jak się sprawdza? 
Macie takie listy? Co na nich się znajduje? ;) Piszcie!
 
Buziaczki, Aleks : *